Wszystkie fotografie pochodzą z albumów rodzinnych (głównie z Kuchar i Bronnej Góry). Większość zdjęć wykonał mój dziadek © Jan Ficki. Portrety Heleny Mniszek to produkcje przedwojennych zawodowych fotografów. Skany z odbitek na potrzeby witryny są mojego autorstwa. Teksty: Barbara Wachowicz, Stanisław Radomyski, Maria Ficka, Maria Darkiewicz i moje.

Michał Rażniewski

Życiorys

Fragment książki Stanisława Radomyskiego - rodowodu rodziny Radomyskich oraz rodzin z tą rodziną spokrewnionych i skoligaconych.
RODOWÓD, Część VII, § 47, Warszawa dnia 6 września 1985 roku.

Helena Mniszek pochodziła z jednej z najstarszych rodzin szlacheckich ziemi Mielnickiej (na Podlasiu). Jak pisze A. Kosiński w "Przewodniku Heraldycznym" jest pewne, że Mniszek Tchorzniccy przed przyjęciem nazwiska Tchorzniccy używali nazwiska Mniszek i pod tym nazwiskiem cytowani są w aktach z XV wieku. Według familijnego przekazu, tę nazwę mieli wziąć od wsi Mnichów leżącej na ziemi Mielnickiej. Pierwszy z Mniszków, który nabywszy wieś Tchorznicę respondowaną w roku 1495 przyjął od niej nazwisko Tchorznicki był Mateusz dziedzic na Mnichowej - Podbornej, Wyszkach, Ratałach - Minczewie. Został on zacytowany w aktach drohickich z 1498 roku. Członkowie tej rodziny bardzo zasłużyli się dla kraju już za panowania Zygmunta I Augusta. Do tej rodziny należał m. in. Jędrzej Mniszek Tchorznicki i od 1671 roku oficjał (biskup sufragan) podlaski oraz inny Jędrzej - od 1698 roku do 1717 roku Skarbnik Lubelski. Trzon tej rodziny pozostał jednak w Tchorznicy ziemi Mielnickiej. [...]. Część tej rodziny w końcu XVIII wieku osiedliła się na Podolu i Rusi. Zaś inna część rodziny osiedliła się w Galicji. Z tej linii Władysław był pułkownikiem i obok generałów Józefa Bema i Henryka Dębińskiego był dowódcą Legionu Polskiego na Węgrzech podczas rewolucji 1848 - 1849 roku. Linia ta skoligacona jest z kilkoma możnymi rodzinami hr. Butlerów i hr. Stadnickich.

Urodziła się w roku 1880 w Kurczycach na Wołyniu. Otrzymała bardzo staranne wychowanie domowe. Władała swobodnie czterema językami obcemi. W latach młodzieńczych razem ze swoją młodszą siostrą Józefą dużo podróżowała po Ukrainie wraz ze swoim ojcem Michałem Mniszek Tchorznickim. Ojciec jej był bowiem plenipotentem hrabiego Męcińskiego, właściciela rozległych dóbr na Ukrainie. Na inspekcje tych dóbr jeździł Michał Mniszek Tchorznicki przeważnie ze swoimi córkami. I właśnie w czasie tych podróży zatrzymywali się po różnych znajomych dworach ziemiańskich, gdzie Halszka wsłuchiwała się w nadzwyczaj ciekawe autentyczne opowiadania gospodarzy, którzy ich przyjmowali.

Z takiej oto zacnej rodziny wywodziła się Ciocia Halszka (Helena Mniszek), która w latach poprzedzających I wojnę światową i w latach międzywojennych była jedną z najbardziej poczytnych i popularnych powieściopisarek polskich.

Zakiełkowała wtedy w młodej, odznaczającej się dużemi zdolnościami Halszce myśl przeniesienia niektórych tam zasłyszanych opowiadań na papier. "Trylogia" Sienkiewicza była Jej ulubioną książką. Jak mi opowiadała siostra Halszki Józefa (Ciocia Ziuta), kilkunastoletnia Halszka recytowała na pamięć całe strony z "Trylogii". W domu nazywano ją imieniem Kurcewiczówny - Halszką. Od najmłodszych lat Halszka odznaczała się wybitnymi zdolnościami narratorskimi i malarskimi. Nadto pięknie grała na fortepianie. [...].

Halszka zadebiutowała powieścią zatytułowaną "Trędowata" i zaraz podbiła rynek czytelniczy. Skromna bohaterka słynnej "Trędowatej" Stefa Rudecka, której odwzajemniona miłość ordynata Waldemara Michorowskiego wycisnęła łzy milionom cztelniczek. Nie zawsze kucharek i pokojówek - jak podkreślali złośliwi krytycy. "Bezsporną zasługą Mniszkówny - stwierdził prof. Krzyżanowski - jest fakt, że poprzez swoje ckliwe powieści powiodła o krok naprzód prymitywnego czytelnika do nowoczesnej literatury". "Trędowata" uzyskała zaskakującą ilość wydań: do 1938 roku aż szesnaście oraz kilka czeskich i jedno litewskie! Była bestsellerem dwudziestolecia międzywojennego. Doczekała się do roku 1939 aż dwóch wersji filmowych! Puchalskiego z 1926 roku z Jadwigą Smosarską w roli tytułowej i Gardana z 1936 roku z Elżbietą Barszczewską.


Na ukwieconych łąkach (jedyne zdjęcie z Sabni, jakie zachowało się w zbiorze mojej Babci Rysi - przyp. Michał Rażniewski)

W 1899 roku wyszła za mąż za Władysława Chyżyńskiego i zamieszkała w jego majątku Platerów na Litwie. Poznała tam środowisko arystokracji. Tam urodziły się Jej dwie córki: Janina i Maria. Po śmierci męża, w roku 1903 wróciła na Podlasie do majątku rodziców - do Sabni koło Sokołowa Podlaskiego. [...]. Z Litwy miała jakoby przywieźć pomysły powieści i wzory ich bohaterów. Pisanie stało się jej pasją. Narzekała, że "pióro jej przeistacza się w niesfornego wierzchowca i niesie jak opętane..." W liście do Kornela Makuszyńskiego pisała: "Mam w sercu ten nieszczęsny nerw bazgrania" [...]

W 1910 roku wyszła za mąż za Stryja Antoniego. Zamieszkali w dopiero co kupionym majątku Rogale pod Łukowem, gdzie w roku 1915 urodziły się dwie córki (bliźniaczki): Irena i Hanna. Mieszkając w Rogalach Ciocia Halszka po za pisaniem książek dużo pracowała społecznie: była między innymi przewodniczącą Koła Ziemianek, zakładała ochronki dla panienek, należała do Przysposobienia Wojskowego.


Helena Mniszek po śmierci pierwszego męża Władysława Chyżyńskiego w towarzystwie Inki i Rysi, pani Heleny Iwaszkiewicz i niani

W roku 1920 Stryj Antoni sprzedał Rogale i kupił od rodziny Turskich majątek Kuchary koło Drobina ziemi Płockiej, do którego przeprowadził się z całą rodziną. Ciocia Halszka w Kucharach nie rzuciła pióra. Było Jej tam dobrze. Życie z dala od zgiełku odpowiadało Jej charakterowi.

W roku 1931 umarł nagle na serce w wieku 53 lat Stryj Antoni. Naturalnie ciężar prowadzenia gospodarstwa spadł teraz wyłącznie na Ciocię Halszkę. W Kucharach Ciocia Halszka mieszkała do 1940 roku, kiedy to została wyrzucona przez Niemców. Wyjechała wtedy do Sabni, do swojej siostry Józefy. W Sabniach umarła w 1943 roku. [...].


Córki Heleny Mniszek: Rysia i Inka oraz dwie małe bliźniaczki Irena i Hania wraz ze swoją Babcią, Mamą Halszki - Marią Miniszek Tchorznicką

Jak już wspomniałem Ciocia Halszka z pierwszego małżeństwa miała dwie córki: Janinę i Marię. Janina (Inka) Chyżyńska urodzona w 1900 roku wyszła za mąż w roku 1924 za Kazimierza Bunikiewicza inżyniera leśnika, który jako porucznik rezerwy artylerii zginął we wrześniu 1939 roku pod Krasnobrodem. Inka zmarła bezpotomnie w Warszawie w 1983 roku.

Maria (Rysia) Chyżyńska (moja Babcia - przyp. MR) urodzona w 1901 roku wyszła za mąż za Jana Fickiego, który do 1939 roku był nadleśniczym w Bronnej Górze. Po wojnie był nadleśniczym w Sobieszowie koło Jeleniej Góry (umarł w 1956 roku). Rysia umarła w 1984 roku w Sobieszowie. Z tego małżeństwa jest córka Teresa i syn Antoni. Teresa urodzona w 1934 roku wyszła za mąż za Stanisława Rażniewskiego. ma dwoje dzieci: Michała i Tomasza. Mieszka w Jeleniej Górze. zaś Antoni Ficki urodzony w 1930 roku jest kawalerem i mieszka również w Jeleniej Górze. [...].

Stanisław Radomyski

Następna strona >>>

Kontakt za pomocą poniższego formularza lub e-mail : razmich(at)wp.pl

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *